Jesienny lub zimowy wyjazd w góry, jakie auto warto wynająć?
Jesienny i zimowy wyjazd w góry stawia przed samochodem trochę inne wymagania niż zwykły weekendowy przejazd po mieście. Przy wyborze auta warto uwzględnić nie tylko liczbę pasażerów, ale również ilość bagażu, długość trasy, warunki na miejscu oraz to, jak dużo będziemy poruszać się już po dotarciu do celu.
Przeczytaj także:
Najważniejsze informacje
- Jak dobrać auto do górskiej trasy.
- Ile miejsca zostawić na zimowy bagaż.
- Kiedy większy samochód ma sens.
- Co sprawdzić przed dłuższym wyjazdem.
- Jak dopasować auto do liczby pasażerów.
Wyjazd w góry zaczyna się od trasy, a nie od wyboru największego auta
Przy planowaniu jesiennego lub zimowego wyjazdu łatwo od razu założyć, że potrzebny będzie możliwie duży samochód. W praktyce znacznie lepiej najpierw przyjrzeć się całej podróży. Innego pojazdu potrzebuje para jadąca na weekend do miejscowości z łatwym dojazdem i niewielkim bagażem, a innego rodzina z dziećmi, która zabiera kilka walizek, wózek, sprzęt zimowy i planuje spędzić na miejscu tydzień. Auto na wyjazd powinno odpowiadać rzeczywistemu sposobowi użytkowania, a nie samemu kierunkowi podróży.
Warto więc zacząć od dystansu. Jeżeli przed nami kilkaset kilometrów, większe znaczenie zaczyna mieć wygoda foteli, ilość miejsca dla pasażerów, możliwość swobodnego ułożenia nóg oraz przestrzeń na bagaże. Samochód może świetnie sprawdzać się podczas krótkich dojazdów po mieście, ale po kilku godzinach jazdy niewielkie wnętrze zaczyna być bardziej odczuwalne. Szczególnie dotyczy to podróży z kompletem pasażerów, kiedy praktycznie każde miejsce w kabinie jest wykorzystywane.
Druga kwestia to sama końcówka trasy. Do popularnych miejscowości turystycznych często prowadzą normalne drogi, więc nie zawsze potrzebny jest samochód o szczególnych możliwościach. Jeśli jednak planujemy nocleg dalej od głównej trasy, dojazd do mniejszej miejscowości albo częste przemieszczanie się pomiędzy różnymi punktami, warto uwzględnić charakter dróg na miejscu. W Perfekt Rent mamy samochody osobowe o różnej wielkości, dlatego wybór można dopasować do konkretnego planu zamiast szukać jednego typu auta odpowiedniego na każdy górski wyjazd.
Zimowy bagaż zajmuje więcej miejsca, niż często zakładamy
Pakowanie na chłodniejsze miesiące wygląda inaczej niż przygotowanie do krótkiego letniego weekendu. Kurtki, grubsze buty, dodatkowe ubrania i większe torby bardzo szybko zwiększają objętość bagażu. Jeśli dochodzi do tego sprzęt sportowy, rzeczy dla dzieci albo wyposażenie potrzebne podczas dłuższego pobytu, bagażnik samochodu może zapełnić się znacznie szybciej, niż wynikałoby to z samej liczby walizek. Dlatego przy rezerwacji warto realnie ocenić ilość bagażu, a nie zakładać, że skoro pasażerowie mieszczą się na siedzeniach, to reszta również bez problemu zmieści się z tyłu.
Szczególnie istotne jest to przy czterech lub pięciu osobach. Wtedy praktycznie nie ma możliwości wykorzystania tylnej kanapy jako dodatkowego miejsca na torby. Wszystko powinno znaleźć się w przestrzeni przeznaczonej na bagaż, aby pasażerowie mogli podróżować wygodnie i bez układania rzeczy wewnątrz kabiny. Nawet niewielki zapas miejsca potrafi zrobić dużą różnicę, zwłaszcza gdy po drodze trzeba wyjąć jedną walizkę, kurtkę albo rzeczy potrzebne dziecku.
Przed wynajmem dobrze więc policzyć nie tylko osoby, ale również duże walizki, mniejsze torby, plecaki oraz dodatkowe wyposażenie. Jeśli jedziemy na narty lub zabieramy inne większe przedmioty, warto powiedzieć o tym już przy rezerwacji. Dzięki temu łatwiej ocenić, czy wybrany samochód rzeczywiście odpowiada planowanej podróży. Czasem różnica pomiędzy komfortowym wyjazdem a ciągłym przekładaniem rzeczy wynika właśnie z wyboru auta o trochę większej przestrzeni.
Kiedy większy samochód rzeczywiście daje przewagę?
Większe auto ma sens przede wszystkim wtedy, gdy wykorzystamy jego przestrzeń. Rodzina jadąca na tygodniowy wyjazd, grupa czterech dorosłych osób z pełnym bagażem albo podróżni zabierający dodatkowe wyposażenie będą mieli zupełnie inne potrzeby niż dwie osoby wybierające się na krótki weekend. Większy samochód daje możliwość wygodniejszego rozmieszczenia pasażerów i rzeczy, ale nie oznacza to, że zawsze należy wybierać największy dostępny model.
Trzeba również pomyśleć o tym, co będzie działo się po dotarciu na miejsce. Jeśli samochodem planujemy codziennie poruszać się po zatłoczonej miejscowości turystycznej, korzystać z niewielkich parkingów czy podjeżdżać pod restauracje i atrakcje, gabaryty pojazdu nadal mają znaczenie. Duże auto może zapewnić więcej przestrzeni na trasie, ale jednocześnie wymaga więcej miejsca podczas parkowania. Wybór powinien więc uwzględniać cały tydzień użytkowania, a nie tylko moment pakowania przed wyjazdem.
W naszej flocie dostępne są zarówno mniejsze samochody, jak i większe modele. Jednym z nich jest Toyota Land Cruiser z automatyczną skrzynią biegów i miejscem dla pięciu osób. Taki samochód może być jedną z opcji rozważanych przy wyjeździe, w którym zależy nam na większym aucie, ale nie oznacza to, że będzie najlepszym rozwiązaniem dla każdej grupy. Przy dwóch osobach i niewielkiej ilości rzeczy znacznie bardziej praktyczny może okazać się mniejszy model.
Jesienna pogoda potrafi zmienić warunki na trasie w ciągu jednego dnia
Wyjazd w październiku czy listopadzie może rozpocząć się przy suchej nawierzchni i dobrej widoczności, a zakończyć w deszczu, mgle albo znacznie niższej temperaturze. W górach zmiany pogody bywają szczególnie odczuwalne, dlatego warunki na trasie warto sprawdzić jeszcze przed wyjazdem i ponownie tuż przed rozpoczęciem podróży. Sam wybór większego czy droższego auta nie zastępuje dostosowania prędkości i sposobu prowadzenia do aktualnej sytuacji na drodze.
Przy planowanym wyjeździe warto również wcześniej zapytać o wyposażenie konkretnego samochodu istotne w danym okresie. Nie należy zakładać, że każdy model ma identyczne rozwiązania. Kierowcy mogą zwracać uwagę między innymi na sposób ogrzewania i odparowywania szyb, rodzaj skrzyni biegów, systemy wspomagające prowadzenie czy inne elementy, które mają dla nich znaczenie podczas dłuższej trasy. Im wcześniej określimy swoje oczekiwania, tym łatwiej dobrać samochód, którym będziemy czuli się swobodnie również przy mniej sprzyjającej pogodzie.
Jesienią szczególnie istotna jest także widoczność. Dni robią się krótsze i znacznie większa część podróży może przypadać po zmroku. Jeśli wyjeżdżamy po pracy i mamy przed sobą kilka godzin jazdy, końcowy odcinek trasy możemy pokonywać już nocą. Warto uwzględnić to podczas planowania czasu przejazdu, szczególnie jeśli ostatnie kilometry prowadzą drogami, których wcześniej nie znamy.
Przy zimowym wyjeździe liczy się również komfort kierowcy
Długa podróż w chłodnych miesiącach może być bardziej wymagająca niż podobna trasa latem. Szybciej zapadający zmrok, opady, mokra nawierzchnia i niższa temperatura wymagają większej koncentracji. Dlatego przed rezerwacją warto zastanowić się, w jakim samochodzie kierowca rzeczywiście czuje się pewnie. Jeśli na co dzień prowadzi auto z automatyczną skrzynią, wybór automatu może ułatwić jazdę w nieznanym miejscu. Jeśli zdecydowanie lepiej czuje się w manualu, nie ma potrzeby zmieniać przyzwyczajeń tylko dlatego, że wybiera się w góry.
Znaczenie ma również pozycja za kierownicą oraz ilość miejsca. Po kilku godzinach jazdy niewygodne ustawienie fotela zaczyna być bardziej odczuwalne niż podczas krótkiego przejazdu. Komfort prowadzenia warto więc traktować jako praktyczny element bezpieczeństwa i wygody, a nie dodatkowy luksus. Jeśli samochód będzie prowadziło kilka osób, dobrze wybrać rozwiązanie, z którym każdy z kierowców czuje się swobodnie.
Rodzinny wyjazd w góry wymaga trochę więcej przestrzeni
Podróż z dziećmi oznacza zwykle dodatkowe rzeczy, które trzeba uwzględnić już przy wyborze samochodu. Foteliki zajmują część tylnej kanapy, w bagażniku może znaleźć się wózek, a podczas dłuższej trasy dobrze mieć pod ręką torbę z jedzeniem, ubraniami czy rzeczami potrzebnymi na postoje. Przy cztero- lub pięcioosobowej rodzinie każdy dodatkowy fragment przestrzeni zaczyna mieć znaczenie. Auto rodzinne powinno pozwalać nie tylko przewieźć wszystkich pasażerów, ale również wygodnie korzystać z samochodu podczas całego wyjazdu.
Warto zostawić trochę wolnego miejsca także na drogę powrotną. Po kilku dniach pobytu rzeczy nie zawsze są zapakowane tak dokładnie jak przed wyjazdem, a często dochodzą zakupy czy dodatkowe torby. Jeśli bagażnik był całkowicie wypełniony już podczas wyjazdu z domu, powrót może wymagać znacznie więcej kombinowania. Niewielki zapas przestrzeni sprawia, że cała podróż jest po prostu łatwiejsza organizacyjnie.
Przed rezerwacją dobrze opisać cały plan podróży
Dobór samochodu na jesienny lub zimowy wyjazd w góry jest łatwiejszy, gdy znamy kilka podstawowych informacji: liczbę pasażerów, ilość bagażu, długość trasy, przewidywany czas wynajmu oraz sposób korzystania z auta po dotarciu na miejsce. W Perfekt Rent mamy różne modele samochodów osobowych, dlatego zamiast zaczynać od konkretnej marki, warto najpierw określić swoje potrzeby. Para jadąca na weekend może wybrać zupełnie inne auto niż pięcioosobowa rodzina zabierająca duży bagaż na tydzień. Dobrze dobrany samochód na góry nie musi być największy ani najbardziej rozbudowany w ofercie. Powinien przede wszystkim zapewniać odpowiednią ilość miejsca, odpowiadać charakterowi trasy i być wygodny dla kierowcy, który spędzi za jego kierownicą kilka godzin.
Może zainteresuje Ciebie też:
- Wynajem busów i minivanów w Pile. Jak wybrać najlepszą opcję na wyjazd rodzinny
- Wakacje kamperem – swoboda, której nie da hotel
- Wynajem krótkoterminowy czy długoterminowy – co wybrać?
- Auto zastępcze po kolizji – szybki wynajem bez zbędnych formalności
- Najlepsze kierunki wakacyjne na podróż samochodem z Polski